Kategorie
Reklama
- chcesz nauczyć się tańczyć? szkola tanca szczecin ci to umożliwi!
- prezenty na urodziny
- Najlepsze piżamy Serdecznie Zapraszamy
- naklejki na ścianę
- pokazy fajerwerków
- czy picie kawy z ekspres do kawy jest zdrowsze niż normalnej kawy
- sprawdź jakie nowości filmowe czekają na ciebie w salach kinowych.
Tytuł: Ballada
Autor: Szymborska Wisława
Tagi:
Epoka:
To ballada o zabitej,
która nagle z krzesła wstała.
Ułożona w dobrej wierze,
napisana na papierze.
Przy nie zasłoniętym oknie,
w świetle lampy rzecz się miała.
Każdy, kto chciał, widzieć mógł.
Kiedy się zamknęły drzwi,
i zabójca zbiegł ze schodów,
ona wstała tak jak żywi
nagłą ciszą obudzeni.
Ona wstała, rusza głową
i twardymi jak z pierścionka
oczami patrzy po kątach.
Nie unosi się w powietrzu,
ale po zwykłej podłodze,
po skrzypiących deskach stąpa.
Wszystkie po zabójcy ślady
pali w piecu. Aż do szczętu
fotografii, do imentu
sznurowadła z dna szuflady.
Ona nie jest uduszona.
Ona nie jest zastrzelona.
Niewidoczną śmierć poniosła.
Może dawać znaki życia,
płakać z różnych drobnych przyczyn,
nawet krzyczeć z przerażenia
na widok myszy.
Tak wiele.
jest słabości i śmieszności
nietrudnych do podrobienia.
Ona wstała, jak się wstaje.
Ona chodzi, jak się chodzi.
Nawet śpiewa czesząc włosy,
które rosną.
Losowe utwory:
Mój Orfeusz obejrzał się za siebie
Przez niego przepadłam... Więcej
Za oknami pada deszcz
krople tańczą swój
ostatni tanie... Więcej
Dzieli nas dziś kawał drogi,
Ale sercem jestem blisko,
W zaciśniętych pięściach trzymam strzęp wiary
Czekam...
Wielka miłość ...
Wielki zawód
Wielka niechęć
Wielk... Więcej
