Kategorie
Reklama
- projektowanie wnetrz warszawa
- zespół muzyczny
- Bli petycja
- Adam Asnyk
- fotografia ślubna Białystok
- tapety świąteczne
- piękne wakacje, agroturystyka, noclegi - toskania włochy!
Tytuł: Koniec lata
Autor: Żuliński Leszek
Tagi:
Epoka: współczesność
Jeszcze jeden wiersz latem pisany na stole.
On będzie o jesieni. Bo jesień u progu.
W oborze grube świnie, pożniwne w stodole
I ja - gdy noc zapada - w pijanym barłogu.
Wiercę się z boku na bok i zasnąć nie mogę,
niebo wielką łopatą zrzuca na mnie gwiazdy,
próbuję złapać oddech pod złotym obrokiem
i ruszyć z piskiem opon toyoty lub mazdy.
Lecz za pierwszym zakrętem niebieski policjant
każe mi dmuchać w wrześniowy balonik.
Lato pęka! I pękam - nędzny koalicjant -
ja, który z latem pijąc, zimy nie dogoni.
Z cyklu: Rymowanki
Losowe utwory:
Pójdziemy uliczką ciasną ale jawną. Myślimy: ten owoc już d... Więcej
ja żałuję, że już nie pokocham
nawet szkoda, a co mam zro... Więcej
-Kochaj mnie-
-krzyczy lalka
z gałganków
i porc... Więcej
Ludzie patrzą, a jednak nic nie widzą.
Dotykają, a nic ni... Więcej
I Ciemności W niezgłębionych mych smutków posępnej ja... Więcej
